Temat urządzeń chłodzących, które przechowają zamówione online zakupy, staje się coraz bardziej popularny. Dla niezorientowanych: mowa o automatach stojących już na ulicach Warszawy. Coolomaty to sposób na szybkie zakupy. Zamawiasz w sklepie internetowym, wybierasz przedział czasowy, w którym chcesz odebrać żywność, otrzymujesz wiadomość tekstową z danymi niezbędnymi do odbioru i gotowe. Twoje zakupy czekają na Ciebie w coolomacie. Być może obiła Ci się o uszy nazwa lodówkomat? Zastanawiasz się czy to ta sama maszyna? Odpowiedź brzmi – nie.

Jakie są różnice? O co chodzi z różnymi nazwami automatów do odbioru paczek? Czy można robić zakupy spożywcze do paczkomatu*? Otóż tym, co łączy wszystkie wymienione wyżej automaty jest ogólna zasada ich obsługi i cel, jakim jest oszczędność czasu. W każdym przypadku robimy zakupy online, by później odebrać je o dogodnej porze, np. podczas powrotu z pracy.

Czy coolomaty to paczkomaty* spożywcze?

Paczkomaty* zrobiły ogromną karierę wśród konsumentów. Cieszą się popularnością i są często wybieraną formą odbioru zamówionych online produktów. Nic więc dziwnego, że patrząc na coolomat, z jego skrytkami i zbliżonym kształtem, myślimy o paczkomatach*. Coolomat jednak jest czymś innym. To urządzenie o właściwościach chłodzących, zaprojektowanym z myślą o przechowywaniu żywności. To zasadnicza różnica między automatami, ponieważ paczkomat* takich właściwości nie posiada. A lodówkomat? Jak sama nazwa wskazuje, utrzymuje niską temperaturę. System chłodzący tego urządzenia stanowi jednak zagadkę, z tej prostej przyczyny, że wciąż nie jest dostępny na rynku. Coolomat to dzieło ekspertów z różnych dziedzin, wynik bogatego doświadczenia m.in. w zakresie technologii chłodniczych oraz innowacyjnych pomysłów. Jest to gotowe urządzenie, podczas gdy lodówkomat pozostaje wciąż w fazie testów.

Z coolomatem wygodne zakupy spożywcze, do paczkomatu* po inne produkty

Zielony coolomat zdobi duże arterie warszawskich ulic oraz osiedla mieszkaniowe. Znajdziemy go także na stacjach benzynowych. W mieście są też liczne paczkomaty*, z których warszawiacy chętnie korzystają. A gdzie lodówkomat? Można go szukać na próżno. Zgodnie z zapowiedzią urządzenia staną nie tylko na dużych osiedlach, ale także w centrum polskich miast, przy parkingach, centrach handlowych, marketach, w okolicy dworców autobusowego i PKP, przy pętlach tramwajowych oraz stacjach metra. Czy tak jednak będzie? Czas pokaże. Coolomaty budzą wśród konsumentów pewne skojarzenia: paczkomato-lodówki, paczkomaty* spożywcze. Warszawa może się już jednak przekonać, że mimo podobieństw w wyglądzie, jest to całkowicie inne urządzenie. Coolomat to maszyna współdzielona, co oznacza, że są do niej dostarczane zakupy od różnych dostawców. Wymaga to odpowiedniej technologii. Inaczej jest w przypadku paczkomatów* i prawdopodobnie również lodówkomatów. Obecnie coolomaty znajdziemy tylko na terenie Warszawy. Lodówkomat ma być dostępny w miastach, przekraczających 100 tysięcy mieszkańców, w największych województwach. Twórcy maszyn chcą postawić 50 lodówkomatów w 2 lata. Czy to się uda? Ekspansja coolomatów to przemyślana strategia. Obecnie 25 urządzeń w Warszawie przechowuje nasze zakupy spożywcze. Do paczkomatu* i jego popularności z pewnością jeszcze daleko, ale pomysł jest rozwojowy. Sieć coolomatów w Warszawie będzie się zagęszczać, a jeśli spodoba się jej mieszkańcom, coolomaty pojawią się w innych miastach.

Cenimy paczkomaty*. Spożywcze coolomaty też?

Popularność paczkomatów to nie tylko Polska, ale też inne kraje na całym świecie. Czy coolomaty zrobią podobną karierę? Warszawiacy z powodzeniem z nich korzystają, do firmy napływają prośby o ustawienie maszyny w pobliżu ich miejsc zamieszkania. Deweloperzy, przygotowując budynek do oddania, nierzadko uwzględniają w nim wnękę na coolomat, by podnieść atrakcyjność lokalizacji. Wszystkie te prośby są dokładnie analizowane, pod kątem potencjału poszczególnych miejsc. Jeżeli jest on duży, być może mieszkańcom już niedługo będzie dane cieszyć się zakupami spożywczymi odbieranymi wprost sprzed domu. A lodówkomat? Niedługo się przekonamy. Interesująca jest też kwestia dostawców. Coolomaty w tej chwili mają trzech niezwykle atrakcyjnych zwłaszcza dla osób, żyjących intensywnie, ale dbających o zdrową dietę i regularne posiłki. Są to catering dietetyczny, targ spożywczy ze zdrową żywnością oraz znana sieć sklepów. Są plany dotyczące pozyskiwania kolejnych dostawców. Lodówkomat natomiast na tę chwilę dostawców ma dopiero w planach, są to jeszcze nie potwierdzone informacje, więc nie wiadomo, czy fani zdrowego żywienia skorzystają na tym projekcie. Warto śledzić dalszy rozwój wypadków, ponieważ temat jest niezwykle ciekawy i może znacznie ułatwić nam życie, a konkurencja stanowi doskonałą motywację do ciągłego podnoszenia jakości.

Autor: Anna Halska

* Urządzenie nienależące do coolomat